Skąd nazwa?
Santeria (inne nazwy: Lucumi (Lukumi) lub Ocha) - synkretyczny
afroamerykański kult pochodzenia karaibskiego, obecny głównie
na Kubie. Nazwa "Santeria" jest zewnętrzna, sami
wyznawcy nazywają ten kult "Regla del Ocha".
Santeria wywodzi się z tradycyjnych wierzeń plemienia Joruba,
którego członkowie pojawili się na Karaibach jako niewolnicy.
Zwykle byli przymusowo chrzczeni w wierze rzymskokatolickiej
z polecenia swych właścicieli, po czym zakazywano im wyznawania
dotychczasowej, plemiennej religii.
Jednakże ten sam mechanizm, który do tej pory ułatwiał religii
katolickiej ekspansję, tym razem zadziałał w sposób zgoła
nieoczekiwany. Misjonarze katoliccy bowiem starali się na
ogół "wkomponować" wierzenia, jakie zastali, w nurt
doktryny katolickiej. Atrybuty i zadania plemiennych bóstw
przypisywano katolickim świętym, pozostałości zaś kultów matriarchalnych
(Bogini-Matka, Wielka bogini, Bogini niebios i in.) zastępowano
kultem maryjnym.
Jorubowie zaakceptowali katolickie wizerunki świętych czy
Maryi, podstawili jedynie pod nie swoich bogów, i w istocie
to nadal im oddawali cześć. W późniejszym okresie wyznawcami
kultu santeria stali się członkowie innych grup Murzynów z
grupy Bantu, pochodzenia gwinejskiego lub senegalskiego.
Oprócz uczestnictwa w katolickich ceremoniach, istnieją w
Santerii także inne rytuały. Wiadomości o nich są skąpe, gdyż
wyznawcy strzegą dość starannie swoich tajemnic. Wiadomo jednak,
że obejmują one praktyki wywodzące się z szamanizmu (tańce
do rytmicznej muzyki mające ułatwić osiągnięcie ekstazy religijnej
i kontakt z duchami przodków i bogami); składa się także ofiary
krwawe z krwi zwierząt, przeważnie kurczaków, wierząc, że
zadowala to bogów i świętych. Kapłan Santerii nazywany jest
babalawo, czyli ojciec tajemnic.
Kult Santeria nigdy nie został zniszczony ani zmarginalizowany,
choć próbowano walczyć z nim metodami administracyjnymi na
Kubie po rewolucji w tym kraju.
Występują dość znaczne różnice zarówno w wierzeniach jak
i obrzędowości między różnymi grupami wyznawców, np. odmiana
Santerii występująca na Kubie jest bardziej zbliżona do pierwotnych
wierzeń, z kolei meksykańska najbardziej "skatolicyzowana".
Elementy tradycyjnych rytmów kultu Jorubów przedostały się
też na komercyjne rynki muzyczne, ciesząc się sporą popularnością
w USA, zaczynają też zdobywać rynki krajów "starej UE".
Inny komercyjny aspekt kultu to sklepy, w tym internetowe,
oferujące akcesoria związane z magią Jorubów oraz zioła używane
w medycynie ludowej tego plemienia. |